Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 21 2019

djLangley
6952 1cd5 420
Reposted fromnutt nutt
djLangley
nikt mnie nie traktuje poważnie, jestem złem koniecznym. wysterylizowanym i odczłowieczonym. jestem tworem bez płci. przynajmniej już wiem, że jestem substytutem, drugim wyborem, jakimś zastępstwem. 
jestem naroślą wokół pochwy. ruchadłem. nikt mnie nie akceptuje, nikt mnie nie chce. nawet w łóżku jestem słaba. byłam inkubatorem, który miał urodzić dziecko dla innej kobiety. 

na nic nie zasłużyłam. tylko na utylizacje jako śmieć organiczny. gdybym była plastikiem to może ktoś by mnie chciał. do recyklingu się nie nadaje. nie dziwie się mu, że nie chciał do mnie przyjść. nie jestem warta. nie jestem kobietą, brzydzę się że mam okres, brzydzę się mojej twarzy. jak mogłam być tak głupia żeby urodzić Dziecko i ją skazać na moje towarzystwo. jestem złym gównem. nie jestem człowiekiem.
djLangley
co tam, pięknoto?
djLangley
0261 719c 420
Reposted fromRowena Rowena viadozylnie dozylnie

May 20 2019

djLangley
3115 9467 420
Reposted fromkarmaflimmern karmaflimmern
djLangley
3148 2daf 420
Reposted fromkarmaflimmern karmaflimmern
djLangley
jeśli jakoś mogę to chce pomóc, tylko powiedz
9413 cf6b 420
Reposted fromgjfegjoeijge gjfegjoeijge vianutt nutt
djLangley
1903 a208 420
nie ma się czym przejmować
Reposted fromcarmenluna carmenluna vianutt nutt
djLangley
jest jedna niezapisana zasada w moim domu: jeśli czegoś potrzebujesz to powiedz. herbata, kawa, poleżeć, pogadać, pomilczeć, potrzymać się za ręce, poczuć matczyną dobroć, poczytać, popatrzeć w telewizor czy telefon, wyjść, albo zostać dłużej. po prostu powiedź, nie wstydź się. nie zostaniesz oceniony, a inny zrobią co w ich mocy, żeby pomóc.


zdarzają się sytuacje gdzie ktoś mi coś opowiada kilka razy i ja sama mówię o czym kilka razy. luki w pamięci -  być może. jednak skoro słyszę to samo nie będę zwracać uwagi. jest jakiś powód, dla którego mówisz to kilka razy.
djLangley
mam dziwne poczucie, że dziurawa implozja wróciła, już drugi raz dziś.
na kilka chwil i słaba, ale jednak.

męczą mnie podkurwione sny, są kolorowe, mają długą i skomplikowaną fabułę. najzabawniejszy był ten, w którym byłam drugi raz w ciąży ze swoim byłym. i z jakimiś dziewczynami się śmiała, że w tym wieku to już powinien umieć wyjąć na czas.
śnił mi się kolega z oddziału, który nimi siedział ze mną i grupą innych osób, a jednak ciągle odchodził coś sprzątać w domu i co raz wracał na kilka chwil. dziwnie się na mnie patrzył. na żywo w sumie też się dziwnie patrzy, ale to może wynikać ze schizofrenii. pierwszy raz mam do-czynienia z schizofrenikiem. jestem tego ciekawa. wypalam paczkę papierosów dziennie.
chyba jestem w toksycznym związku, chociaż krótki to mnie męczy. nie wiem jak uciec, nie jestem chyba jeszcze pewna czy chce to robić. boje się tej decyzji.

mam teraz dużo czasu, Córka pojechała na wieś. zostałam sama w domu i w sumie tracę czas. upływa mi gdzieś, ale nie wiem gdzie ani kiedy. palę paczkę papierosów dziennie, próbuje napisać jakieś opowiadanie, ale średnio mi idzie. kiedyś umiałam pisać lepiej. czuje się w obowiązku dowiedzieć się jak mogę pomóc albo chociaż uspokoić schizofrenika. sama dla siebie. może i mi to pomoże?

djLangley
ja Cię tak wcale nie postrzegam
— oddział dzienny psychiatryczny
djLangley
1487 6215 420
Reposted fromtfu tfu viajanuschytrus januschytrus

May 18 2019

djLangley
2474 dbbb 420
Reposted fromalexandersmith8805 alexandersmith8805

May 17 2019

djLangley
to miasto jest za duże na jeden lek

May 09 2019

djLangley
7006 bdb0 420
Reposted fromsheismysin sheismysin vianutt nutt

May 06 2019

djLangley
9449 ce6f 420
Reposted fromzie zie viajanuschytrus januschytrus

May 05 2019

djLangley
9471 41c1 420
rozjebałam sobie rękę i teraz wiem, że ciecie żył w razie co mało boli

May 03 2019

djLangley
dowiodłam tego, że mam rację i nikogo to nie obejdzie

aż mi szkoda, że tego nie widziałeś. dowiodłam, że nawet moja matke nie obejdzie moje jutrzejsze samobójstwo XD kurwa nikogo. nie jestem człowiekiem. jestem śmieciem, a śmiecie się utylizuje!
djLangley
zostało mi psychotropów na jakieś 6 dni. problem polega na tym, że do teraz brałam je zgodnie z rozpiską. 
więc nie wiem nawet czy jeśli teraz wezmę te 18 tabletek i pozostałe inne leki jakie mam na raz to uda mi sie zabić. jestem tak kurewsko głupia, że aż mi jebany wstyd. chyba, że bym popiła je wódką. to też jakieś rozwiązanie. 
szkoda miejsca na takie ścierwo jakim jestem. musze w końcu znaleźć w sobie odwagę na utylizację.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl